KLUB
DRUŻYNY
AKADEMIA
OBIEKTY
SKLEP
SEZON

29. kolejka Piast Nowa Ruda - Barycz Sułów [REALCJA]

22 godziny temu | 01.05.2026, 00:26
29. kolejka Piast Nowa Ruda - Barycz Sułów [REALCJA]

Po historycznym awansie do Betclic 3. ligi nasza Barycz udała się do Nowej Rudy, gdzie w środowy wieczór zmierzyła się z Piastem w ramach 28. kolejki Koleje Dolnośląskie 4 ligi. Spotkanie rozegrano w dzielnicy Słupiec, a dla naszego zespołu była to okazja do rotacji składem i dania szansy zawodnikom, którzy w ostatnich tygodniach grali mniej.

Trener Tomasz Horwat zdecydował się na zmiany w wyjściowej jedenastce, stawiając od pierwszej minuty na kilku zawodników, którzy dotychczas występowali w mniejszym wymiarze czasowym. Początek meczu był dość spokojny, a na pierwszą groźną akcję musieliśmy poczekać do 19. minuty. Wówczas szybki kontratak Baryczy zakończył strzałem Dawid Bąk, jednak bramkarz gospodarzy Bartłomiej Kot był na posterunku. Kilka minut później Bąk ponownie znalazł się w dobrej sytuacji po dośrodkowaniu Jakuba Gila, ale nie zdołał skierować piłki do siatki.

Barycz miała w pierwszej połowie sporo stałych fragmentów gry, jednak trudne warunki – szczególnie silny, porywisty wiatr – utrudniały ich skuteczne rozegranie. Przełamanie przyszło w 36. minucie. Po składnej akcji i podaniu w pole karne Jakuba Gila piłka trafiła do Marcina Przybylskiego, który najpierw minął obrońców, a następnie oddał strzał. Bramkarz Piasta zdołał odbić piłkę, ale przy dobitce Przybylskiego był już bezradny i nasza drużyna objęła prowadzenie.

Gospodarze mogli odpowiedzieć jeszcze przed przerwą, jednak ich groźna akcja zakończyła się niecelnym strzałem głową – uderzał Starosta. Do szatni schodziliśmy więc z jednobramkowym prowadzeniem.

W przerwie trener Horwat dokonał zmian – na boisku pojawili się m.in. Grzegorz Kotowicz oraz Marcin Wdowiak. W kolejnych minutach szansę otrzymali również Mateusz Stempin, Maciej Spychała, Piotr Grzelczak, Ignacy Adamkiewicz, a także Wojciech Łuczak i Jan Leończyk.

W drugiej połowie tempo meczu nieco wzrosło. Barycz próbowała podwyższyć prowadzenie, a blisko szczęścia był m.in. Piotr Grzelczak, którego uderzenie minęło bramkę. Swoje sytuacje mieli również gospodarze, jednak pewnie między słupkami spisywał się Oskar Szyptur.

W 75. minucie Piast doprowadził do wyrównania. Po zagraniu piłki ręką w polu karnym przez Mateusza Stempina sędzia podyktował rzut karny, który na bramkę zamienił Marcel Rewers. Mimo że Szyptur wyczuł intencje strzelca, nie zdołał zatrzymać uderzenia.

Końcówka meczu należała jednak do naszej drużyny. Barycz przyspieszyła i szukała zwycięskiego gola. W 89. minucie skuteczny pressing przyniósł efekt – piłkę przejął Grzegorz Kotowicz, który zdecydował się na strzał z dystansu. Uderzenie okazało się na tyle trudne, że bramkarz Piasta nie zdołał go opanować i piłka wpadła do siatki.

Ostatecznie nasza Barycz pokonała Piast Nowa Ruda 2:1, dopisując kolejne trzy punkty do ligowego dorobku. To zwycięstwo potwierdza, że niezależnie od zmian w składzie drużyna potrafi utrzymać wysoki poziom i skutecznie rywalizować o kolejne wygrane.

Piast Nowa Ruda – Barycz Sułów 1:2 (0:1)
29.04.2026 Nowa Ruda Słupiec

Bramki dla Baryczy:

36 min 0:1 Marcin Przybylski (asysta Jakub Gil)

89 min 2:1 Grzegorz Kotowicz (asysta Wojciech Łuczak)

Skład:
Szyptur, Bachta (68' Leończyk), Bąk (60' Adamkiewicz), Bogusławski (46' Kotowicz), Caliński (60' Grzelczak), Gil (46' Wdowiak), Kucharczyk, Majbroda, Przybylski (68' Łuczak), Puchała (60' Spychała), Yanchyshyn (60' Stempin)

Udostępnij
 
18091696