Styczeń
Styczeń w Baryczy Sułów upłynął pod znakiem powrotu do pracy i ważnych wydarzeń organizacyjnych. Drużyna rozpoczęła przygotowania do rundy wiosennej, a wcześniej wzięła udział w mocno obsadzonym turnieju charytatywnym w Złotoryi, zorganizowanym
przez P4P Players. Klub ogłosił także pierwsze zimowe wzmocnienie – do Baryczy dołączył doświadczony pomocnik Maciej Spychała. W sferze medialnej styczeń przyniósł przełom - uruchomiono oficjalną stronę internetową klubu www.baryczsulow.pl,
otwierając nowy rozdział w komunikacji z Kibicami.
Luty
Luty w Baryczy Sułów był miesiącem intensywnej pracy i rozwoju na wielu poziomach. I zespół odbył obóz przygotowawczy z bazą w hotelu "Naturum" w Rudzie Sułowskiej, trenując na własnych obiektach w Sułowie. W ramach przygotowań rozegrano trzy
mecze kontrolne, w tym przegrane 1:3 spotkanie z Polonią Nysa – rywalem, z którym Barycz zmierzy się później w finałach baraży. W meczu z solidnym trzecioligowcem Lechią Zielona Góra wygrywamy 2:1.
Z Lechią pod namiotem rozegraliśmy bardzo dobre spotkanie kontrolne.
Równolegle bardzo aktywnie funkcjonowała Akademia. Młodsi zawodnicy wzięli udział w obozie feryjnym w Zawoi, a żaki i orliki uczestniczyły w klubowych półkoloniach, łączących trening, edukację sportową, integrację
oraz wspólne wyjazdy, budując silne więzi z klubem już od najmłodszych lat.

Nasi zawodnicy podczas obozu w Zawoi

Najmłodsi podczas półkolonii w Sułowie
Marzec
Marzec był początkiem decydującej walki o marzenie, jakim dla całej społeczności Baryczy Sułów był awans do III ligi. Drużyna weszła w rundę wiosenną w znakomitym stylu, prezentując formę, która rozpalała nadzieje kibiców. Premierowe zwycięstwo w Gaci zakończone efektownym hat-trickiem Piotra Grzelczaka było mocnym sygnałem dla rywali.

" Grzelu" błysnął formą w inauguracyjnym meczu z Błyskawicą Gać
Chwilę później biało-pomarańczowi rozbili u siebie lidera z Woliborza 4:1, potwierdzając realne aspiracje awansowe.

Pokonujemy lidera z Woliborza 4:1 a z bramki cieszy się Marcin Wdowiak!
Marzec przyniósł także sukces w Pucharze Polski – wygrana z Piastem Żmigród w finale okręgowym dała pierwsze trofeum sezonu. Sportowo
był to miesiąc idealny dla kibiców Baryczy.
Okręgowy Puchar Polski odbiera nasz Kapitan Dominik Budzyński
Kwiecień
Kwiecień był jednym z najbardziej intensywnych i emocjonujących miesięcy w sezonie, zarówno sportowo, jak i organizacyjnie. Walkę o bezpośredni awans skomplikowała wyjazdowa porażka z Górnikiem Złotoryja 1:2 – mecz, który okazał się prawdziwym rollercoasterem. Zwycięstwo dałoby Baryczy pierwszy w sezonie fotel lidera, jednak niewykorzystana szansa miała ogromny wpływ na dalszy przebieg rywalizacji ze Słowianinem Wolibórz. 
Mecz w Złotoryi był olbrzymim rozczarowaniem dla Kibiców Baryczy
Ogromne emocje przyniósł półfinał Dolnośląskiego Pucharu Polski z trzecioligowymi Karkonoszami Jelenia Góra. Po remisie 1:1 bohaterem został Dominik Budzyński, który w serii rzutów karnych obronił wszystkie cztery jedenastki – wyczyn absolutnie historyczny, który na zawsze zapisze się w dziejach klubu.

"Budzik Show" podczas serii rzutów karnych w półfinale z Karkonoszami Jelenia Góra
W lidze drużyna nie zwalniała tempa, odnosząc efektowne zwycięstwa m.in. z Polonią-Stalą Świdnica i Polonią Środa Śląska. Kwiecień to także rozwój klubu poza boiskiem – uruchomiono aplikację kibica FANAPP, a Akademia zebrała bezcenne doświadczenie podczas prestiżowego turnieju Copa Kabanos Cup, rywalizując z europejskim topem Między innymi z Sportingiem Lizbona, Śląskiem Wrocław, Lechem Poznań, Zagłębiem Lubin, Jagiellonią Białystok i wieloma innymi zespołami z całej Europy.

Nasza Akademia zebrała cenne doświadczenie w międzynarodowym turnieju
Maj
Maj miał być miesiącem, który rozstrzygnie korespondencyjną walkę o bezpośredni awans do III ligi. Po 26 kolejkach Barycz Sułów miała tyle samo punktów co Słowianin Wolibórz – oba zespoły miały po 66 punktów, jednak to rywal był w lepszej sytuacji ze względu na bilans bezpośrednich spotkań. Scenariusz dla Baryczy był jasny: komplet zwycięstw i oczekiwanie na potknięcie lidera. Kluczowym momentem okazały się zremisowane (1:1), ligowe derby w Żmigrodzie, gdzie biało-pomarańczowi stracili dwa punkty po bramce rywala w ostatniej akcji meczu, znacząco komplikując swoją sytuację w walce o pierwsze miejsce.

W "derbowym" tracimy dwa punkty prowadząc 1:0, rywale strzelają nam bramkę na 1:1 w ostatniej minucie meczu.
Mimo tego zespół nie spuścił głów – pozostałe majowe spotkania Barycz wygrała w przekonującym stylu, potwierdzając wysoką formę i mentalną siłę drużyny.
Równolegle klub tętnił życiem organizacyjnym – na obiektach w Sułowie rozegrano eliminacyjny turniej Tarczyński Arena Cup 2025, który zgromadził aż 46 drużyn z całej Polski, tworząc wielkie piłkarskie święto dla młodych zawodników.
Na naszych obiektach swoje mecze rozegrało prawie 50 drużyn!
Czerwiec
Czerwiec był miesiącem, w którym emocji starczyłoby na cały sezon. Po ostatniej kolejce Koleje Dolnośląskie 4 ligi Barycz Sułów zajęła ostatecznie 2. miejsce, ustępując Słowianinowi Wolibórz zaledwie o dwa punkty. To oznaczało jedno – sezon finałów i walkę o marzenia w barażach. Najpierw biało-pomarańczowi stanęli przed szansą na kolejne trofeum.
W finale Jaxan Dolnośląskiego Pucharu Polski po bardzo wyrównanym spotkaniu minimalnie przegrali 0:1 z trzecioligowymi rezerwami Miedzi Legnica, tracąc bramkę w samej końcówce meczu.

W półfinale z Rakowem II klub dostawił dodatkową trybunę na ok 500 miejsc
Prawdziwa kulminacja przyszła jednak w barażach o Betclic 3. ligę. W Sułowie, przy blisko 1500 kibicach, Barycz rozbiła w półfinale Raków II Częstochowa aż 4:0, rozpalając ogromne nadzieje.

Nasza drużyna zdominowała młodą ekipę z Częstochowy wygrywając pewnie 4:0!
Finał z Polonią Nysa był wielkim piłkarskim świętem – trybuny znów wypełniły się po brzegi, a oczekiwania były jednoznaczne: awans. Niestety zespół przystąpił do decydującego meczu mocno osłabiony kontuzjami kluczowych zawodników.

Sędzia Finału Pan Paweł Horażeniecki z Żar wyprowadza obie ekipy
Mimo wyraźnej przewagi przez większość spotkania, nie udało się odrobić straty z 5. minuty i Barycz przegrała 0:1. Smutek i rozczarowanie były ogromne.

Smutek i gorycz porażki
Czerwiec przyniósł jednak także powody do radości – rezerwy Baryczy pewnie awansowały do klasy A.

Drużyna Naszych Rezerw z awansem do A-klasy!
Akademia pięknie zakończyła sezon piknikiem klubowym, a cały Sułów po raz kolejny pokazał, że tworzy wyjątkową, biało-pomarańczową społeczność.

Kolorowe wspomnienia z pikniku z Akademią Baryczy!
Wraz z zakończeniem sezonu swoją współpracę z Baryczą Sułów zakończył Trener Przygotowania Motorycznego – Przemysław Parus. Decyzją Prezesa Dominika Trzeciaka i Sponsora Strategicznego Pana Jacka Tarczyńskiego trener Tomasz Horwat otrzymał misję kontunuowania pracy i zadanie uzyskania awansu w kolejnym sezonie.
Lipiec
Lipiec upłynął w Baryczy Sułów pod znakiem dużych zmian i nowego otwarcia po niezwykle emocjonującym sezonie. Klub pożegnał kilku ważnych zawodników, którzy zapisali się w historii biało-pomarańczowych barw. Z drużyną rozstali się: Jakub Smektała i Jakub Bohdanowicz liderzy ostatnich lat i postacie ważne dla kibiców. Zespół opuścili też Maciej Matusik, Filip Michalski, bramkarz Sebastian Idziorek, Jan Kuźma oraz Miłosz Paradowski. Każdy z nich dołożył swoją cegiełkę do sportowego rozwoju zespołu i zostawił po sobie dobre wspomnienia.
Równolegle rozpoczęto budowę kadry na sezon 2025/26. Do zespołu dołączyli: Oskar Majbroda (Piast Żmigród), Marcin Przybylski (Karkonosze Jelenia Góra), Paweł Kucharczyk (GKS Jastrzębie), Jan Leończyk (Miedź Legnica) oraz bramkarz Oskar Szyptur (Cracovia II) . Transfery jasno pokazały, że cel sportowy pozostaje niezmienny – walka o awans.
Zmiany nastąpiły także w sztabie szkoleniowym. Z klubem pożegnał się trener przygotowania motorycznego Przemysław Parus, a jego miejsce zajął Bartłomiej Skowroński, doświadczony specjalista z Akademii Miedzi Legnica.
Lipiec to również piękny czas dla Akademii Baryczy.
Blisko 50 młodych zawodników uczestniczyło w letnim obozie w Dziwnówku, łącząc
intensywne treningi i sparingi z integracją, plażą oraz wycieczkami,
fenomenalnie rozpoczynając wakacje i nowy etap piłkarskiej przygody.

Udany letni obóz naszej Akademii w Dziwnówku!
Sierpień
Sierpień to początek nowego sezonu i wielkich nadziei w Sułowie. W Baryczy wszyscy wierzą, że tym razem nikt nie przeszkodzi w drodze po bezpośredni awans. Jest pokora i świadomość siły rywali, ale jest też pewność siebie, determinacja i przekonanie, że wyciągnięto wnioski z poprzedniej kampanii. Kadra zespołu prezentuje się bardzo okazale na tle ligi – pełna jakości, doświadczenia i głębi, która ma znaczenie w długim sezonie.

Kadra I zespołu na sezon 20025/26
Rozgrywki zaczynamy znakomicie. Inauguracyjne zwycięstwo 3:0 z Górnikiem Złotoryja na wyjeździe przełamuje trudny teren i daje dobry impuls na start. Chwilę później pokaz siły w Sułowie – efektowna wygrana 6:0 z Łużycami Lubań, a następnie kolejne trzy punkty po zwycięstwie 3:0 z Błyskawicą Gać. Charakter drużyny widać także w meczu z Iskrą, gdzie po stracie gola Barycz odwraca losy spotkania i wygrywa 4:1. W środku tygodnia sułowska twierdza znów okazuje się nie do zdobycia – 4:0 z Chrobrym II Głogów.

Wojciech Łuczak na początku sezonu imponuje formą!
Kulminacją miesiąca są derby w Żmigrodzie, wygrane 3:1 z Piastem, które dają nam samodzielne prowadzenie w tabeli i ogromny zastrzyk energii. Barycz jest gotowa, skupiona i idzie po swoje.

Barycz w derbach odwraca losy meczu i zwycięża 3:1 w Żmigrodzie!
Równie udanie sezon rozpoczynają Rezerwy Baryczy. Debiut w A-klasie to prawdziwy pokaz mocy – 11:0 z Lotnikiem Twardogóra, a do tego awans w Dolnośląskim Pucharze Polski po wygranej z Polonią Wrocław.
Największym wzmocnieniem rezerw okazał się pozyskany z Dolpaszu Skokowa - Błażej Kalinowski
Klub realizuje swoją najnowszą inwestycję jaką jest treningowe boisko o nawierzchni hybrydowej. Bezpośrednie z Mediolanu ze stadionu San Siro przyjechała maszyna, która przez tydzień czasu wszywała nawierzchnię syntetyczną.

Specjalna maszyna, która przez tydzień czasu wszywała sztuczną trawę w grunt
Sierpień wysyła jasny sygnał: wylizaliśmy rany po poprzednim sezonie i stajemy do walki o marzenia!

Wrzesień
Wrzesień to miesiąc, w którym wszystkie drużyny Baryczy – od Akademii po seniorów – weszły na najwyższe obroty. Kalendarz pękał w szwach, a oprócz ligowych zmagań I Zespół oraz Rezerwy rywalizowały także w okręgowym Pucharze Polski. Po sierpniu w Koleje Dolnośląskie 4 lidze zaczęła wyraźnie krystalizować się ligowa czołówka, jednak jedno pozostało niezmienne – Barycz Sułów od pierwszej kolejki nie oddaje fotela lidera.
Pierwsza drużyna świetnie łączyła grę na dwóch frontach. W pucharze pewnie pokonała Strzeliniankę Strzelin 2:0, a w lidze wysłała bardzo mocny sygnał rywalom. W meczu na szczycie rozbiła Lechię Dzierżoniów aż 5:0, z hat-trickiem Marcina Przybylskiego i dubletem Wojciecha Łuczaka, powiększając przewagę w tabeli.

Kuba Gil (przy piłce) we wrześniu zgarnie tytuł Zawodnika miesiąca!
Kolejne kroki to wyjazdowe zwycięstwo 2:0 z Orłem Ząbkowice, 3:1 z Prochowiczanką oraz efektowne 6:1 w Środzie Śląskiej. Seria zwycięstw urosła do dwucyfrowej liczby, a duet Grzelczak–Łuczak zameldował się w ścisłej czołówce strzelców ligi. Warto odnotować, że bramka Łukasza Bogusławskiego z Orłem Ząbkowice okazała się później najpiękniejszym golem rundy a może i sezonu, którym zachwycił się nawet.. reprezentant kraju Piotr Zieliński.

Rezerwy również zaprezentowały się solidnie. Choć odpadły z Pucharu po meczu ze Śląskiem Wrocław CLJ U19, to w lidze A-klasy wywalczyły cenny remis 0:0 z liderem – Dolpaszem Skokowa, pokazując charakter mimo bardzo wąskiej kadry.
Wrzesień potwierdził jedno: Barycz jest rozpędzona, konsekwentna i gotowa na długi, wymagający sezon.
Październik
Październik pokazał, że I zespół Baryczy Sułów kontynuuje zwycięską serię bez straty punktu od początku sezonu. Obok pewnych triumfów zdarzały się prawdziwe boje, w których o wynik trzeba było drżeć do końca. Po trudnej pierwszej połowie w meczu z Piastem Nowa Ruda zespół odwrócił losy spotkania dzięki walce i determinacji zawodników, a świetną pracę wykonali Jakub Gil i Wojtek Łuczak, którzy przejęli inicjatywę w drugiej części gry. W Strzegomiu długo nie mogliśmy sforsować obrony gospodarzy, aż w ostatnich minutach decydujące akcje przeprowadził Jan Leończyk i Jakub Gil, zapewniając zwycięstwo.

Koledzy docenili wkład Jana Leończyka w zwycięstwo w Strzegomiu!
Nie brakowało też efektownych triumfów – w Sułowie Twardy Świętoszów został rozbity w pełni kontrolowanego meczu, a zespół od początku do końca narzucił swój rytm gry. W Wałbrzychu, po trudnej przeprawie, kolejne zwycięstwo zapewniły walka i koncentracja całego zespołu.
Październik przyniósł także koniec przygody w Pucharze Polski. W ćwierćfinale trafiliśmy na trzecioligową Ślęzę Wrocław i przegrywamy 1:4, co kieruje pełne skupienie na ligę.

W meczu pucharowym ze Ślęzą musieliśmy uznać wyższość trzecioligowca.
Świetne wieści napływają z A-klasy – Rezerwy Baryczy po wygranej wyjazdowej z LKS Krzyżanowice obejmują prowadzenie w tabeli, pokazując charakter i determinację.
To również miesiąc rozwoju Akademii – uruchomiony został Fan Page Akademii Baryczy Sułów, gdzie zawodnicy i rodzice będą na bieżąco informowani o wydarzeniach i treningach.
Biało-pomarańczowa rodzina pokazuje siłę, dyscyplinę i głód zwycięstw – wszystko zmierza ku kolejnym sukcesom!

Listopad
Listopad był miesiącem, w którym I zespół Baryczy Sułów utrwalił swoją dominację w Koleje Dolnośląskie 4 lidze. Zespół kontynuował zwycięską serię, przeplatając łatwe triumfy z trudnymi bojami, jak skromne 1:0 z wiceliderem Moto Jelcz Oława, gdzie każdy gol i każda akcja miały ogromne znaczenie.

Po ciężkim boju z Moto Jelczem wygrywamy skromnie 1:0
Rok ligowy domykamy perfekcyjnie – 18 zwycięstw w 18 meczach, w tym ostatni awansem z rundy wiosennej mecz u siebie z Górnikiem Złotoryja, zakończony wysokim wynikiem 7:0. Po rundzie jesiennej mamy aż 16 punktów przewagi nad Lechią Dzierżoniów, co podkreśla moc i konsekwencję całej drużyny.

Ostatni mecz w 2025 z Górnikiem Złotoryja w mroźnej atmosferze, a z bramki cieszą się Piotr Grzelczak i Grzegorz Kotowicz
Nie gorzej spisują się Rezerwy, które umacniają się na pozycji lidera A-klasy. Ważne zwycięstwo w derbach gminy z Baryczą Milicz pokazuje, że drużyna pod wodzą Szymona Iwanickiego nie zwalnia tempa.
Listopad przyniósł też kolejne inwestycje i rozwój klubu. Pierwszy zespół zainaugurował treningi na nowej płycie hybrydowej, pierwszej w Polsce z trawą syntetyczną wplecioną w grunt, co podnosi jakość przygotowania zawodników. Oddaliśmy również do użytku nowy parking przy stadionie, znacząco poprawiając komfort dla wszystkich odwiedzających nasz klub.

Na nowej płycie treningowej gra to czysta przyjemność!

Nowa inwestycja - parking na ok 50 pojazdów powstał dzięki wsparciu Tarczyński S.A.
W drużynie pojawił się 20-letni Nazar Yanchyshyn, wychowanek Dynama Kijów, który wzbogaci szeroką kadrę i wniesie nową energię.
Biało-pomarańczowa rodzina kończy rok w świetnej formie, na pozycji lidera obu lig. Pierwszy zespół z kompletem zwycięstw, Nasze Rezerwy niepokonane – wszystko zmierza ku kolejnym sukcesom w 2026 roku!
Koleje Dolnośląskie 4 liga (I Zespół)

Klasa A grupa 2 (Nasze Rezerwy)

Grudzień
Grudzień w Baryczy Sułów upłynął pod znakiem rodzinnej atmosfery, podsumowań niezwykle udanego roku oraz spojrzenia w przyszłość. To był miesiąc, w którym sportowe emocje ustąpiły miejsca spotkaniom, integracji i budowaniu klubowej wspólnoty, która jest jednym z fundamentów naszego rozwoju.
Szczególnym wydarzeniem były Mikołajki z Baryczą, na które zaprosiliśmy całe rodziny. Świąteczna atmosfera, uśmiechy najmłodszych i wspólnie spędzony czas pokazały, że Barycz to coś więcej niż klub piłkarski – to biało-pomarańczowa rodzina.

Moc prezentów i sportowych emocji na spotkaniu z Mikołajem
Równolegle poszczególne grupy Akademii spotkały się w swoim gronie na symbolicznych wigiliach, organizowanych przez trenerów i Akademię, co było doskonałą okazją do podsumowania roku i wzmocnienia więzi w zespołach.
Grudzień przyniósł także prezent od klubu i Partnera Technicznego Macron – nową kolekcję Akademii Baryczy Sułów, która spotkała się z bardzo dużym zainteresowaniem zawodników, rodziców i sympatyków.
To również miesiąc refleksji, ale i konkretnych planów na 2026 rok. Przed nami kolejne inwestycje infrastrukturalne oraz dalszy, dynamiczny rozwój Akademii. Na boiskach nie zabraknie emocji – oba zespoły seniorskie wiosną podejmą walkę o swoje cele: pierwszy zespół o awans do III ligi, a rezerwy o klasę okręgową.
Jedno jest pewne – nadchodzący rok zapowiada się bardzo intensywnie. Emocji na pewno nie zabraknie.
Podsumowanie
Rok 2025 w Baryczy Sułów to sportowe emocje, rekordowe serie zwycięstw, bolesne baraże i jeszcze silniejszy powrót. Sukcesy pierwszej drużyny i rezerw, dynamiczny rozwój Akademii, ważne inwestycje infrastrukturalne oraz rosnąca społeczność potwierdziły, że Barycz konsekwentnie buduje swoją przyszłość.