KLUB
DRUŻYNY
AKADEMIA
OBIEKTY
SKLEP
SEZON

[WYWIAD] Rozmowa z trenerem Tomaszem Horwatem

1 tydzień temu | 05.02.2026, 08:00
[WYWIAD] Rozmowa z trenerem Tomaszem Horwatem

Seria zwycięstw, dominacja w rundzie jesiennej i coraz bliższa perspektywa gry poziom wyżej — za zespołem Baryczy Sułów bardzo mocne miesiące. O podsumowaniu pierwszej części sezonu, pracy sztabu, zimowych przygotowaniach oraz podejściu do walki o awans rozmawiamy z trenerem Tomaszem Horwatem.


Trenerze, przede wszystkim wszystkiego dobrego w Nowym Roku 2026!
Dziękuję i również wszystkiego najlepszego w 2026 roku dla zawodników, zarządu, pracowników klubu, trenerów oraz przede wszystkim dla naszych kibiców!

Poprzednia runda zakończyła się w bardzo dobrych nastrojach – 18 zwycięstw w 18 meczach to wynik wyjątkowy nawet jak na realia IV ligi, również w skali ogólnopolskiej. Tylko Barycz i Odra Bytom Odrzański mogą pochwalić się kompletem wygranych. Barycz ma jednak jeden mecz rozegrany więcej, więc można powiedzieć, że na półmetku sezonu jesteście najlepiej punktującą drużyną wśród czwartoligowców w Polsce. Jak podchodzisz do tego wyniku pod względem sportowym i mentalnym?
Z pewnością rozegraliśmy świetną rundę i jesteśmy z niej bardzo zadowoleni. Myślę, że to wynik historyczny. Na każdym poziomie rozgrywkowym złapanie takiej serii i wygranie wszystkich spotkań w rundzie jest bardzo trudne, a nam się to udało, więc możemy być z tego dumni. Zwycięstwa zawsze budują pewność siebie, mental jest mocniejszy i takie DNA wygrywania cały czas staramy się zaszczepiać w zespole. Oczywiście nie możemy zapominać, że to jest sport i musimy cały czas być czujni oraz pełni pokory.

Czy możesz podsumować rundę jesienną i wskazać szczególne mecze lub momenty, które miały największy wpływ na wynik drużyny w pierwszej części sezonu?
Ktoś z boku może powiedzieć, że było łatwo, pięknie i przyjemnie. Natomiast było kilka momentów, w których wynik nie układał się dla nas najlepiej — jak wtedy, gdy traciliśmy pierwsi bramkę, choćby z Piastem Żmigród, czy gdy schodziliśmy na przerwę przegrywając z Piastem Nowa Ruda i trzeba było odwrócić losy spotkania. Były też mecze, w których w końcowych minutach trzeba było przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę — Strzegom, Wałbrzych czy Oława. Nawet spotkania, które układały się dobrze, miały swoje trudne fazy. Takie momenty kształtują charakter, wzmacniają i budują zespół. Najważniejsze, że w takich chwilach potrafiliśmy pokazać swoją siłę.

Do zespołu dołączyło kilku nowych zawodników. Jak dziś oceniasz ich wejście do drużyny i rolę, jaką odgrywają?
Uważam, że były to bardzo dobre transfery. Każdy z tych zawodników wniósł dużo do zespołu — jakość piłkarską i doświadczenie — a dodatkowo szybko zaaklimatyzowali się w drużynie. Dzięki temu kadra jest szersza, rośnie rywalizacja i to pozwala nam się rozwijać.

W sztabie jest też nowy asystent i trener przygotowania motorycznego Bartek Skowroński. Jak układa się współpraca?
Bartek dołączył do nas przed rozpoczęciem sezonu. Poza funkcją trenera przygotowania motorycznego pełni również rolę asystenta. Podzieliliśmy pracę w sztabie — dzielimy się zadaniami treningowymi i analizą — dzięki czemu możemy wdrażać więcej elementów piłkarskich i robić to jeszcze lepiej. Wniósł do naszej pracy bardzo dużo. To dla nas realna wartość dodana.

Poprzedni sezon był mocno naznaczony kontuzjami. Jak wygląda obecnie sytuacja zawodników, którzy wtedy wypadli z gry?
Końcówka tamtego sezonu i cała runda wiosenna nie rozpieszczały nas pod względem urazów. W decydującej fazie nie mogliśmy skorzystać z wielu zawodników, a część przystępowała do najważniejszych spotkań mocno poobijana — między innymi Wojtek Łuczak, który zmagał się z urazem łydki, ale do końca chciał pomóc zespołowi. Maciek Bachta był do dyspozycji od początku obecnego sezonu. Maciek Spychała wracał do pełnej dyspozycji w trakcie rundy jesiennej i dziś jest już zdrowy. Wiktor Kacprzak i Patryk Caliński trenują już z zespołem, ale potrzebują jeszcze chwili, żeby wrócić do pełnej dyspozycji.

Przerwa między rundami była dla sztabu okresem intensywnego rozwoju — szkolenia, konferencje i staże. Jak ją wykorzystaliście?
Z Bartkiem zostaliśmy zaproszeni przez Dolnośląski Związek Piłki Nożnej na konferencję szkoleniową trenerów w Szklarskiej Porębie, gdzie prezentowaliśmy naszą pracę w LKS Barycz Sułów. Byliśmy prelegentami, ale też uczestniczyliśmy w wykładach innych trenerów. Każdy z nas brał udział w dodatkowych szkoleniach lub stażach. To był dłuższy okres bez treningów, więc postanowiliśmy dobrze go wykorzystać. Marek (przyp. red trener bramkarzy) był na tygodniowym stażu w Koronie Kielce. Bartek uczestniczył w konferencji trenerów przygotowania motorycznego w Krakowie. Ja spędziłem kilka dni w Lizbonie — obejrzałem pięć spotkań z różnych poziomów rozgrywkowych, w tym mecze pierwszej i drugiej ligi portugalskiej oraz derby U19 Benfica – Sporting. Brałem też udział w wykładach trenerów Benfiki i Sportingu oraz obserwowałem treningi najstarszych grup Benfiki. Przy jednej z wizyt udało się spotkać José Mourinho.

Jak zaplanowaliście okres przygotowawczy? Czy będzie zgrupowanie i jak dobieraliście sparingpartnerów?
Wspólnie z zarządem nie zdecydowaliśmy się na zgrupowanie — nasza infrastruktura w pełni wystarcza do optymalnego przygotowania zespołu. Okres przygotowawczy jest dokładnie zaplanowany, a sparingpartnerzy zostali dobrani tak, żeby zapewnić wysoki poziom rywalizacji. Rozegramy siedem meczów kontrolnych — cztery z zespołami z wyższej ligi i trzy z drużynami z naszego poziomu, ale bardzo mocnymi w swoich rozgrywkach. Wierzymy, że takie mecze pozwolą nam wyciągnąć właściwe wnioski i rozwinąć się indywidualnie oraz zespołowo.

Macie wyraźną przewagę w tabeli. Kibice mówią już o pewnym awansie. Jak wy podchodzicie do sytuacji?
Cieszy nas wypracowana przewaga i na pewno daje ona komfort. Natomiast takie wyliczenia są bardziej dla kibiców i to jest zrozumiałe. My koncentrujemy się na każdym kolejnym meczu i na tym, co dzieje się na boisku. To tam musimy postawić kropkę nad „i”, bez spekulacji. Każde spotkanie traktujemy z pełnym szacunkiem do rywala i chcemy wygrywać jedno po drugim.

Czy w przerwie zimowej planowane są transfery?
Na tę chwilę nie planujemy żadnych transferów.

Patrząc w perspektywie kolejnego sezonu i gry poziom wyżej — jakiego profilu młodych zawodników będziecie szukać? Warto pamiętać, że w III lidze w wyjściowej jedenastce musi występować minimum dwóch zawodników z rocznika 2006 lub młodszych.
Posiadanie młodzieżowców gotowych do gry na wyższym poziomie to duży komfort, ale rzeczywistość pokazuje, że nie jest to proste. Oczywiście myślimy o przyszłości i rozmawiamy o tym w sztabie oraz z zarządem. Natomiast dziś najważniejsza jest runda rewanżowa i realizacja celu, jakim jest awans.

Wygrywanie uzależnia? Czy runda wiosenna będzie trudniejsza?
Myślę, że tak — uzależnia i chce się więcej, ale czasem może też usypiać czujność. Dlatego cały czas musimy zachować pokorę i głód wygrywania. Runda wiosenna zazwyczaj jest trudniejsza — wiele zespołów walczy o utrzymanie, inne o czołowe miejsca. Każdy dodatkowo mobilizuje się na mecze z nami. Naszą zasadą była koncentracja na każdym kolejnym spotkaniu i to się nie zmieni — każde następne chcemy wygrać.

Początek rundy to mecze z czołówką tabeli. Spodziewacie się trudnych warunków?
Na pewno. Gramy z zespołami z czołówki i te mecze mogą mieć duże znaczenie dla dalszej części sezonu. Spodziewamy się wymagających spotkań. Każda drużyna będzie chciała postawić nam trudne warunki i musimy być na to gotowi. Do każdej rywalizacji podchodzimy w pełni skoncentrowani i zmobilizowani — inaczej piłka potrafi to ukarać.

Jakie są cele krótkoterminowe zespołu?
Cel na koniec jest niezmienny — awans. Patrzymy przede wszystkim na siebie. Chcemy wygrywać każdy kolejny mecz, bo w piłce seniorskiej wynik jest najważniejszy, ale równocześnie zależy nam na ciągłym rozwoju indywidualnym i zespołowym. Piłka nożna to proces. Chcemy robić progres z dnia na dzień, czerpać z tego satysfakcję i dawać radość naszym kibicom oraz wszystkim zaangażowanym w projekt LKS Barycz Sułów.


Życzymy powodzenia, spełnienia wszystkich celów i założeń sportowych oraz wywalczenia awansu do III ligi w sezonie 2026!

Rozmawiał: SETAR

Udostępnij
 
5877944